WUPSA - FORUM Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
sokrates???
Autor Wiadomość
ag 


Wiek: 25
Dołączyła: 17 Sty 2007
Posty: 40
Skąd: katowice
Wysłany: 2009-06-26, 13:56   

Ola!
przebywam obecnie na erasmusie ktory niebawem dobiega konca chlichlip, wracam dopiero we wrzesniu i tak sobie pomyslalam ze moze po kims z Was ktorzy wyjezdzaja na Erasmusa w nastepnym roku zwalnia sie jakis pokoj w wesolym mieszkaniu:) hehe niedaleko uczelni,..? 8-) 8-)
dziekuje za jakies informacje czy namiary:D\
:shock:
 
 
 
pilar

Dołączył: 14 Lip 2008
Posty: 29
Wysłany: 2009-08-23, 13:34   

A ja mam takie pytanko... Od października będę na 2 roku i zastanawiam się czy jeśli zdecyduje się aplikować na erasmusa i wyjadę gdzieś na rok akademicki 2010/2011 to czy po powrocie nie będę miała jakiś przykrych niespodzianek w związku z tym, że kończą mi się studia inżynierskie? Np. będę musiała przedłużyć studia, żeby zaległości nadrobić? No bo w końcu nie będę zaliczać przedmiotów z ostatniego roku studiów inżynierskich na magisterce? Czy w ogóle wyjeżdża się na 3 roku? A jeśli nie wyjadę to czy na 1 roku studiów magisterskich mogę sobie wyjechać aplikując się ze średnią z ostatniego roku inżynierskich? Mam nadzieję, że nie zamotałam zbytnio. Byłabym wdzięczna za szybką odpowiedź, bo nie wiem czy mam zapisywać się teraz na jeden projekt, który trwa 1,5 roku czy też zostawić sobie czas na erasmusa ;)
 
 
 
aniak 


Wiek: 23
Dołączyła: 09 Gru 2007
Posty: 20
Skąd: Opole
Wysłany: 2009-08-23, 20:44   

Jestem co prawda jedna z tych szczesliwcow, ktorzy sa jeszcze na jednolitych magisterskich, ale z tego co sie orientuje to pan Hawrylak (odpowiedzialny na naszym wydziale za wyjazdy studentow na Erasmusa) puszcza najchetniej wlasnie na 3 rok studiow inzynierskich, zalozenie jest takie,ze zadnych przykrych niespodzianek nie ma, ale chyba bywa roznie...

[ Dodano: 2009-08-23, 20:48 ]
z ciekawosci zapytam jeszcze, jaki przedmiot projektowy ciagnie sie przez 1.5 roku?? :D
 
 
 
pilar

Dołączył: 14 Lip 2008
Posty: 29
Wysłany: 2009-08-24, 10:42   

A nie, to nie jest związane ze studiami :P Dzięki za odpowiedź!
 
 
 
violetta

Dołączył: 16 Gru 2009
Posty: 1
Wysłany: 2009-12-16, 22:58   Erazmusowe sprawy.

Czy ktoś coś wie na temat rekrutacji na Erazmusa w 2010 r? Kiedy sie odbedzie? Czy bedzie jakies spotkanie informacyjne? Dzieki za odpowiedz ;)
 
 
 
katasza 


Wiek: 24
Dołączyła: 22 Lis 2006
Posty: 105
Skąd: wro
Wysłany: 2009-12-17, 10:19   

zawsze zaczynala sie spotkaniem inf jakos na poczatku letniego sem,czyli luty-marzec
beda pewnie jakies plakaty na wydziale :mrgreen:
dla pewnosci mozna sledzic aktualnosci w dziale o studiach zagr. na str pwru
_________________
- To wódka? - słabym głosem zapytała Małgorzata.
Kot poczuł się dotknięty i aż podskoczył na krześle.
- Na litość boską, królowo - zachrypiał - czy ośmieliłbym się nalać damie wódki?
To czysty spirytus.
 
 
 
kaha 

Dołączyła: 12 Paź 2008
Posty: 38
Wysłany: 2010-02-08, 19:41   

hej, interesuje mnie strasznie wyjazd na erazmusa do francji na pół roku w roku akademickim 2010/2011. jednak stwarza to ogromne problemy dla mojego chłopaka, który znalazł wiele wątków na forach w internecie typu "emazmus- orgaznus";)

proszę osoby, które powróciły z eramusa o podzielenie sie wrażeniami:) jak to wszystko wygląda:P

czy rzeczywiście jest to samo imprezowanie?? wiadomo, że nie zależy mi tylko na pilnej nauce na wyjeździe, jednak mało fascynuje wizja totalnej sielanki i rzeczywiście chciałabym poznać trochę akademickiego życia za granicą:)

plis help, bo już sama nie wiem czy aplikować:P
 
 
 
ag 


Wiek: 25
Dołączyła: 17 Sty 2007
Posty: 40
Skąd: katowice
Wysłany: 2010-02-08, 23:38   

heeeh
jedz na erasmusa!!! jesli ma twoj zwiazek przetrwac to przetrwa, moj erasmus nie byl erasmusem orgazmusem, a swietna przygoda! uczaca naprawde wiele!!, w tym niematerialnych rzeczy:)
jednakze moj zwiazek.. jak i wszystkich znajomych co to na erasmusie byli "sparowani" nie przetrwal, i to nie przez jakies tam orgasmusy, heh
jest to swietne sprawdzenie tego na czym Ci tak naprawde zalezy,
rada:) aplikowac!:D koniecznie!! chlopak z Toba niech aplikuje:P
:shock: :shock: :shock:

[ Dodano: 2010-02-08, 23:44 ]
szczerze powiedziawszy nie znam zadnej pary, ktora erasmusa przetrwala hmm
ale coz to jest pol roku, 6 miesiacy rozstania, minie szybciuutko heh
ale jeszcze zwaz na to ze wiekszosc ludzi! erasmusa przedluza na nastepne pol roku:D ale coz to 12 miesiecy heh
:) aplikowac!
8-) 8-) 8-)
aa nie! znam jedna pare:D statystyki podwyzszone:D
 
 
 
tuonela 
tuonela

Wiek: 22
Dołączyła: 15 Lut 2008
Posty: 41
Wysłany: 2010-02-13, 00:08   

we Francji przesadnie imprezowanie akurat nie grozi
 
 
 
Guska 

Wiek: 21
Dołączyła: 05 Lip 2008
Posty: 8
Skąd: Legnica
Wysłany: 2010-02-13, 01:25   

Czy ktos był własnie we Francji? I moze o szczegolach opowiedziec?;> do jakiego miasta najlepeiej, czy warto i ogolnie jak to wyglada?;>
 
 
 
kaha 

Dołączyła: 12 Paź 2008
Posty: 38
Wysłany: 2010-02-13, 14:47   

o dołączam się do prośby:) czemu we francji imprezowanie nie grozi?
 
 
 
eukaliptus 
eukaliptus

Wiek: 22
Dołączyła: 11 Lut 2009
Posty: 10
Wysłany: 2010-02-13, 16:48   

a ja znam dwie pary, które bez problemu przetrwały, przy czym reszta moich znajomych, którzy pojechali to ludzie "samotni";p takie gadanie z tym orgazmusem;)
 
 
 
tuonela 
tuonela

Wiek: 22
Dołączyła: 15 Lut 2008
Posty: 41
Wysłany: 2010-02-22, 22:05   

ja jestem we Francji właśnie teraz :P
ogólnie spoko tylko to nie do końca taki erasmus jaki się zwykło sobie wyobrażać. trzeba chodzić grzecznie do szkoły i siedzieć tam całe dnie, większość zaliczeń w trybie normalnym, bywa że uwalają erasmusom projekty.
imprezować się imprezuje ale nie poza normę. podejście zupełnie inne niż u nas. zależy co kto lubi.
 
 
 
Guska 

Wiek: 21
Dołączyła: 05 Lip 2008
Posty: 8
Skąd: Legnica
Wysłany: 2010-02-22, 23:11   

A czy we Francji wykładaja po francusku czy jest mozliwosc zeby po angielsku sie dogadac? Uczylam sie w liceum francuskiego ale to byl poziom podstawowy i w tym momencie po takiej przerwie moze byc baardzoo ciezko.
 
 
 
tuonela 
tuonela

Wiek: 22
Dołączyła: 15 Lut 2008
Posty: 41
Wysłany: 2010-02-22, 23:56   

we Francji za jakiekolwiek próby mówienia w jakimkolwiek innym języku niż francuski gilotynują. serio. nie ma co marzyć, zresztą oni po angielsku nie mówią lepiej niż ktokolwiek po pół roku francuskiego. uogólniam, wiem. egzaminy też po francusku.

bierz się do roboty, ja miałam czteroletnią przerwę i od letniego semestru do języka wróciłam cośtam się poduczyłam przez wakacje i pojechałam. daję radę, chociaż bywa ciężko :)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandred created by spleen modified v0.4 by warna

Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 9